Beskidzkie rowerowanie
Przy okazji urlopu i ładnej pogody odwiedziłem najbliższe mi góry – Beskid Niski, oczywiście na rowerze. Odwiedziłem Kornuty, Folusz, Rozstajne i Cmentarz Wojenny w Woli Cieklińskiej. W sumie 60km pedałowania z pięknym widokiem w tle.
W dalszej części wpisu fotogaleria z tej wycieczki.
[svgallery name="beskidzkie_rowerowanie_2009"]
Strona komentarzy
Autor strony nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych poniżej, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich usuwania lub modyfikowania, gdy uzna to za stosowne.
Szczególnie tępione będą wpisy o treści niezgodnej z tematem, napisane w sposób urągający normom logiki lub ortografii, zawierające treści obraźliwe lub stojące w sprzeczności z dobrymi obyczajami.
Jeżeli nie chcesz komentować, oceń ten wpis wybierając z dostępnych poniżej odpowiednią wg. Ciebie ocenę.
Młody żołnierz Sił Powietrznych RP i radiooperator Radiolatarni Lotniskowej na Wojskowym Lotnisku w Radomiu, zapalony rowerzysta, a poza tym to ciekawy życia i świata człowiek. Znany większości jako Gołąb...



2 komentarzy do wpisu "Beskidzkie rowerowanie"
nie pogniewałbym, jakbys udostępnił statyczną galerię z wypadu stary!
Ta sama galeria tylko własnie statyczna na Facebooku – http://www.new.facebook.com/album.php?aid=39970&id=1427664941